Podróż do Chin! 2 luty 2010r, 5.30 rano
Dzisiaj o 5.30 rano Wiola wyjechała do Chin. Pełna nadziei, wiary i waszej miłości. To dzięki wam kochani niemożliwe staje się możliwe! Dziękujemy! Nie tracimy nadziei. Nadal potrzebujemy waszego wsparcia: duchowego i finansowego.
Potrzeba drugiego człowieka , który pomoże, ostrzeże, upomni w imię dobra, życzliwości. Potrzeba drugiego człowieka, który uratuje od rozpaczy. Potrzeba człowieka wiernego, który nie zdradzi nie odejdzie, nie opuści, nie zdarzy się czas próby, niepowodzeń, klęsk, katastrof życiowych, gdy wszyscy się odsuną, potępią, zapomną, który pocieszy, podeprze, poda rękę, pozwoli uwierzyć w siebie, przyniesie nadzieję i radość. Bo miłość to bycie do dyspozycji, to gotowość do tego, by usłużyć, pomóc, przydać się, zaopiekować się. To chęć, by być potrzebnym….
Komentowanie tego wpisu zostało wyłączone.


Wiolu jesteśmy z Tobą pełni wiary i nadziei że wszystko będzie dobrze tego Ci kochana z Serca życzymy. 3-mamy kciuki Wiolu i polecamy Cię Matce Bożej i Miłosierdziu Bożemu życzymy szybkiego powrotu do zdrowia i wracaj szybko do domu zdrowa, Wierzymy mocno że tak właśnie będzie :*
Modlitwa o Cud Uzdrowienia dla Wioletty Szczerba !!!
Panie Jezu, stajemy przed Tobą tacy jacy jesteśmy.
Przepraszamy za nasze grzechy, żałujemy za nie,
prosimy przebacz nam. W Twoje Imię przebaczamy
wszystkim cokolwiek uczynili przeciwko nam.
Wyrzekamy się szatana, złych duchów i ich dzieł.
Oddajemy się Tobie Panie Jezu całkowicie teraz
i na wieki. Zapraszamy Cię do naszego życia,
przyjmujemy Cię jako naszego Pana, Boga
i Odkupiciela. Uzdrów Prosimy Wiolettę Szczerba,
odmień ją, wzmocnij na ciele, duszy i umyśle.
Przybądź Panie Jezu, osłoń Wiole Najdroższą
Krwią Twoją i napełnij Swoim Duchem Świętym.
Kochamy Ciebie Panie Jezu. Dzięki Ci składamy.
Pragniemy podążać za Tobą każdego dnia
w naszym życiu.Amen.
Maryjo Matko nasza, Królowo Pokoju,
Święty Peregrynie Patronie chorych na raka,
Wszyscy Aniołowie i Święci, prosimy przyjdźcie
Wioli ku pomocy.
Krysia_&_Zbyszek z Rodziną
Wiolu życzę Ci, aby Pan Jezus przyszedł do Cibie i dotknął Cię, pokazał, że jest Bogiem Żywym i aby zmienił Twoje życie, UZDROWIŁ Cie i tchnął w Ciebie swojego DUCHA-DUCHA mocy. Aby uleczył to wszystko, co w Tobie jest chore i wlał w Twoje serce nadzieję, wiarę i miłość. JEZUS DZISIAJ ŻYJE POŚRÓD NAS,DZIAŁA Z MOCĄ I UZDRAWIA.
Trzymaj sie kochanie!!!
Wioletko,trzymaj się Marzenka też trzyma zaCiebie kciuki,słucha Twoje wypowiedzi w internecie,bardzo to wszystko przeżywa,musi być dobrze,ona tak mówi,więc tak bedzie